Ostatnio odkryłam, że mam w zamrażarce sporą ilość szpinaku, którą wypadałoby jakoś przed kolejnym sezonem warzywnym wykorzystać. A że szukałam też pomysłu na nowy chleb albo bułki, to decyzja została szybko podjęta. I tak powstały zielone bułeczki! Wg mnie szpinaku tutaj za bardzo nie czuć, choć dodaje wypiekom charakteru ;-).

Składniki na szpinakowy „farsz”:

– 200 g świeżego/mrożonego szpinaku
– 4 łyżki śmietany 12%
– ząbek czosnku
– 1 łyżeczka miodu
– 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
– sól, pieprz

Składniki na ciasto:

– 550 g mąki pszennej chlebowej
– 320 ml wody
– 1 opakowanie suszonych drożdży
– 2 łyżeczki soli

Wykonanie:

Mrożony szpinak wrzucić na patelnię i smażyć na małym ogniu przez ok. 10 minut aż się rozmrozi. Dodać zmiażdżony czosnek, śmietanę, miód, gałkę, sól i pieprz. Wymieszać, zdjąć z ognia, przestudzić i zmiksować blenderem.

Do miski wsypać mąkę, dodać drożdże, sól i wodę. Wyrobić mikserem. Dodać pulpę szpinakową i ponownie dokładnie zmiksować. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Z ciasta uformować 8 bułek i ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i ponownie zostawić na 0,5 – 1 godzinę do wyrośnięcia. W międzyczasie piekarnik nagrzać do 200°.

Blachę wstawić do piekarnika i piec w 200° przez 10 minut, a następnie w 180° przez 15 minut. Ostudzić na kuchennej kratce. Smacznego :-).

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!