Skoro mamy jesień, to wreszcie musiało się tu pojawić coś dyniowego :-). Przyznaję, że dyni używam najczęściej do wypieków – zwykle były to muffinki albo chleb. Tym razem padło na podłużne, dyniowe bułeczki. Inspirację na nie znalazłam tutaj.

 

Składniki na 8 paluchów:

– 200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (można zastąpić zwykłą pszenną)
– 200 g mąki pszennej chlebowej
– 200 g puree z pieczonej dyni
– 1 opakowanie suszonych drożdży (ok. 7g)
– 250 ml mleka
– łyżeczka soli
– szczypta gałki muszkatołowej
– białko + sezam na wierzch

Wykonanie:

Obie mąki wsypać do miski, dodać puree, drożdże, sól i gałkę muszkatołową. Wlać letnie (!) mleko i wyrobić ciasto mikserem do połączenia. Przykryć miskę ściereczką i odstawić na 1 godz. do wyrośnięcia.

Po tym czasie uformować 8 podłużnych paluchów. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie przykryć ściereczką i zostawić na 40 min do wyrośnięcia. W międzyczasie nagrzać piekarnik do 190°C.

Paluchy posmarować białkiem i posypać sezamem. Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 17 minut. Wyjąć, wystudzić na kuchennej kratce. Smacznego :-).

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!