Kolejny wpis z serii porad kulinarnych :-). Tym razem o rozczynie do ciasta drożdżowego. Mimo że drożdże suche są trochę wygodniejsze – wystarczy dodać je do mąk zamiast robić rozczyn, a i bardziej trwałe, to jednak bardziej zawodne (a przynajmniej w mojej kuchni). Już kilka razy zdarzyło mi się, że ciasto na nich po prostu nie wyrosło. Inaczej jest z drożdżami świeżymi – tutaj ciasto zawsze pięknie rośnie. Tyle tylko, że najbezpieczniej na początku zrobić z nich rozczyn:

Składniki:

– 25 g drożdży świeżych
– 1 łyżka cukru
– 1/4 szklanki letniego mleka/wody (w zależności od tego co mamy w przepisie na chleb/bułki/ciasto)
– 3 łyżki mąki (zwykle pszennej, ale generalnie też takiej jak w przepisie)

Wykonanie:

Do szklanki/miseczki rozkruszyć drożdże, posypać cukrem, zalać mlekiem/wodą i mieszać, aż drożdże się rozpuszczą. Dodać mąkę i ponownie wymieszać. Przykryć ściereczką/ręcznikiem i odstawić na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Dodać do robionego przez nas ciasta drożdżowego wg przepisu :-).

Drobna uwaga – jeśli wykonujemy rozczyn, to zachowujemy proporcje powyższego przepisu, ale przeliczamy je sobie na ilość drożdży jaka jest w naszym przepisie wyjściowym na ciasto/chleb/bułki itp. I tak jak napisałam już wyżej – jeśli w naszym przepisie jest woda, to zalewamy drożdże wodą, a jeśli mleko to mlekiem. Mąka też zależy od naszego przepisu. Ilość użytej mąki, wody i cukru odejmujemy później od ich ilości w przepisie wyjściowym na wybrane ciasto drożdżowe tak, aby ilość składników pozostała taka sama.

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!