Wreszcie są i moje wege burgery! Mimo że uwielbiam burgery z dobrze zrobioną wołowiną, to te wegetariańskie też bardzo przypadły mi do gustu. Jadłam je już kilkakrotnie w różnych knajpkach, aż wreszcie zmotywowałam się, żeby zrobić takie w domu. I oto powstały! Z bułkami pełnoziarnistymi własnej roboty :-). Takich burgerów z pewnością nie można nazwać fast foodem ;-).

Składniki na 4 duże kotlety z ciecierzycy:

– 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy / 1 puszka gotowej ciecierzycy
– 1 jajko
– 4 łyżki kaszy manny
– 1 łyżka mąki kukurydzianej
– 1 cebula
– 1 ząbek czosnku
– 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
– 1/2 łyżeczki kurkumy
– 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
– 1/2 łyżeczki ostrej papryki
– szczypta chili w proszku
– 3 łyżki świeżej/mrożonej natki pietruszki
– sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Jeśli używamy ciecierzycy suchej – wieczór wcześniej ciecierzycę zalać wodą i zostawić na ok. 12 godzin do napęcznienia. Po tym czasie wodę wymienić, dodać łyżeczkę sody oczyszczonej (!) i gotować przez 40 minut. Jeśli używamy ciecierzycy z puszki, to wystarczy ją odcedzić z zalewy.

Cebulę pokroić w kostkę, a czosnek zmiażdżyć. Do miski/pojemnika blendera wrzucić wszystkie składniki i zmiksować na gładką masę. Uformować z niej 4 kotlety (lub 6 jeśli wolimy, żeby były mniejsze) i smażyć na rozgrzanej patelni, aż się zezłocą. Jeśli masa nie chce się formować można dodać kaszy manny lub mąki kukurydzianej.

Podawać w bułkach do burgerów z ulubionymi dodatkami :-). U mnie: pasta z czerwonej fasoli, majonez, sałata, pomidor, ogórek i czerwona cebula.

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!