Oto moje odkrycie tegorocznych świąt – krem piernikowy z własnoręcznie wykonanych pierników! Tak, tych właśnie 🙂 . Przepyszny – korzenny, z pomarańczową nutą. Idealny do naleśników, kanapek, a zwłaszcza do wyjadania łyżeczką ze słoika. Ciekawy pomysł na świąteczny prezent – ja właśnie do tego go wykorzystałam. Spróbujcie! Podobno można coś takiego kupić w sklepie (ja nie próbowałam), ale na pewno nie może się on równać z domowym kremem.

Składniki na 0,5 litrowy słoik kremu:

– 300 g pierniczków lub ciasteczek korzennych (bez nadzienia!)
– 250 g mascarpone
– 100 g miękkiego masła
– 2 łyżki miodu
– sok z 1/2 pomarańczy
– skórka z 1/2 pomarańczy
– 1 łyżeczka przyprawy korzennej

Wykonanie:

Słoik, w którym będziemy przechowywać krem wyparzyć i osuszyć.

Pierniczki zmielić w melakserze/rozdrabniaczu blendera na piasek. Pomarańczę sparzyć, osuszyć, zetrzeć skórkę na tarce o drobnych oczkach i wycisnąć sok.

Masło utrzeć z miodem. Dodać mascarpone i znowu ucierać. Wsypać pierniczki, dodać sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawę. Miksować aż do powstania gładkiego kremu. Przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce.

Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony www.burczymiwbrzuchu.pl

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!