jadalne świąteczne prezenty

Zawsze uważałam, że najlepsze są prezenty, które wykonamy samodzielnie, z myślą o obdarowywanej przez nas osobie. I wcale nie trzeba mieć nadzwyczajnych umiejętności, żeby taki prezent wykonać! Jeśli kochacie gotować, a przy tym brakuje Wam pomysłów na świąteczny/mikołajkowy prezent, to przeczytajcie ten post uważnie do końca. Będzie kilka ciekawych inspiracji :-). Większość z tych pomysłów wykorzystałam sama podczas którychś z ubiegłych świąt,  a resztę możliwe że wykorzystam w najbliższych ;-).

1. Świąteczne pierniczki:

Pierniczki

Chyba nie znam osoby, która nie kochałaby pierniczków. A taka paczuszka domowych, samodzielnie upieczonych ciasteczek na pewno każdego ucieszy. Zamiast kupować do innego podarunku słodycze, możecie zrobić 1-2 porcje takich pierniczków, popakować w ozdobne torebki i dołączyć do prezentu.

 

 

 

2. Orzeszki z masą kajmakową:

ciastka orzeszki

Podobnie wygląda sprawa z orzeszkami – ja co roku od początku grudnia wypiekam kilka porcji takich orzechów, a następnie obdarowuję nimi rodzinę i przyjaciół. A że mam wokół siebie mnóstwo fanów tych pysznych „ciasteczek” z masą kajmakową, to nie jestem w stanie z tej tradycji zrezygnować :-).

 

 

 

3. Cukier z prawdziwą wanilią:

Cukier waniliowyPrezent idealny dla osób, które sporo pieką – dla mamy, babci czy przyjaciółki. Taki cukier jest banalny w wykonaniu, stosunkowo tani, a przyda się w przygotowywaniu duuuużej ilości wypieków. Poszukajcie do niego jakiegoś ciekawego słoika i drobny upominek gotowy :-).

 

 

 

4. Ekstrakt waniliowy:

ekstrakt waniliowy

Druga „waniliowa” propozycja – według mnie ciekawsza, bo i rzadziej w kuchniach spotykana. A taki ekstrakt nadaje wypiekom fantastycznego aromatu. Tylko musicie pamiętać, że ekstrakt nie jest gotowy od razu po przygotowaniu – powinien „podojrzewać” przynajmniej przez 3-4 tygodnie. Więc albo powinniście go przygotować już na początku grudnia, albo zwyczajnie poinformować osobę obdarowaną, żeby oczekała trochę czasu, aż zacznie go używać ;-).

 

 

 

 

 

5. Krem piernikowy – „zwykły” i w wersji jaglanej:

Krem piernikowy

Krem piernikowy możecie zrobić zarówno, z samodzielnie upieczonych pierników, jak i zwykłych kupnych ciasteczek korzennych. Prawda jest taka, że skoro pierniki do kremu i tak będą mielone „na piasek”, to wypiekając pierniki nie musicie się bawić w wykrajanie specjalnych kształtów – wystarczy taki korzenny placek ciasta wstawić do piekarnika, upiec, a później połamać i zmielić. Wtedy krem jest od początku do końca wykonany przez Was samodzielnie. Można go przygotować zarówno w wersji tłustszej i bardziej „kremowej” (z mascarpone i masłem), albo w wersji lekkiej i zdrowszej (na bazie kaszy jaglanej i daktyli). Oba są równie pyszne i o fantastycznym korzennym aromacie. Można je jeść z pieczywem, naleśnikami czy ot tak, wyjadając łyżeczką prosto ze słoika. Zdecydowanie polecam! – obdarowywane łasuchy będą Wam bardzo wdzięczne :-).

6. Słoik granoli:

czekoladowa granola

Tym razem propozycja dla fanów musli, którzy raczej wybierają tę kupną wersję – często pełną dodatkowych cukrów i konserwantów. Duży słoik takiej domowej granoli (najlepiej z przepisem na kolejne porcje) na pewno przypadnie im do gustu :-). Dodatkowym plusem jest fakt, że taką granolę możecie przygotować wcześniej, a nie w przeddzień Bożego Narodzenia.

 

 

 

7. Masło orzechowe:

masło orzechowe

Podobnie wygląda sprawa masła orzechowego – jest banalnie proste w wykonaniu, a jednak większość osób rzadko decyduje się je robić. Kupowane w sklepie może mieć dużo zbędnych dodatków – m.in. tłuszczu czy soli. A domowa wersja składa się tylko i wyłącznie z orzechów ziemnych. Piekarnik, blender, słoik + orzechy i prezent macie gotowy :-).

 

 

8. Rudolfy:

babeczki rudolfy

Rudolfy nie są raczej prezentem „pod choinkę”, ale świetnie sprawdzą się jako mikołajkowa niespodzianka. Jeśli wybieracie się tego dnia do rodziny/przyjaciół, to taka gromadka Rudolfów, która pojawi się w drzwiach zdecydowanie wywoła uśmiech na ich twarzy!

 

 

 

9. Domowy Baileys

baileys

Na koniec propozycja dla fanów alkoholi – samodzielnie przygotowany Baileys z wódki, skondensowanego mleka i śmietanki smakuje naprawdę przepysznie. Jeśli dokupicie do tego jakąś ciekawą butelkę, to przy okazji będzie pamiątka na dłużej ;-).

 

 

 

 

 

To tyle moich świątecznych, prezentowych inspiracji ;-). Mam nadzieję, że któreś z nich się Wam przydadzą i że chociaż trochę zachęciłam Was do samodzielnego przygotowania świątecznych prezentów. Być może pojawi się druga część takich pomysłów – jeśli nie w tym roku, to na pewno w przyszłym :-).

 

jadalne świąteczne prezenty

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!