Kiedy zbliża się grudzień, na blogach kulinarnych zaczynają się pojawiać przeróżne przepisy bożonarodzeniowe. Moje muffinki karobowe może nie są typowo świąteczne, ale użyta pomarańcza na pewno dodaje im takiego akcentu. Są też idealnym zdrowym łakociem na grudniowe popołudnia czy długie wieczory – pasują do zimowej herbaty czy aromatycznej kawy. A i robi się je ekspresowo. Jeśli nie macie karobu, a nie jesteście uczuleni na kakao, to spokojnie możecie je traktować wymiennie, w takich samych proporcjach. To samo tyczy się mąk – obie możecie zastąpić zwykłą pszenną czy chociażby zdrowszą mąką graham. Pozostałe składniki są naprawdę proste i łatwo dostępne, więc nic tylko piec muffinki karobowe w weekend na poprawę nastroju :).
Składniki na 12 muffinek:
– 3 dojrzałe banany (ok. 300 g po obraniu)
– 2 jajka
– 100 ml oleju (u mnie rzepakowy)
– 150 g mąki ryżowej
– 100 g mąki owsianej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 1/2 łyżeczki sody
– 2 czubate łyżki karobu
– skórka otarta z 1 dużej pomarańczy
– sok wyciśnięty z 1/2 dużej pomarańczy
Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 180°C, a formę na muffiny wyłożyć papilotkami/silikonowymi foremkami.
Do miski wrzucić pokrojone banany, dodać jajka i olej. Zblendować na gładką masę.
Do masy dodać obie mąki, sodę, proszek, karob i dokładnie wymieszać łyżką. Następnie dodać skórkę i sok z pomarańczy i ponownie dokładnie wymieszać.
Masę wyłożyć równomiernie do foremek na muffiny, wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 20 minut lub do suchego patyczka.
Przed podaniem udekorować plasterkiem pomarańczy. Smacznego :).

