Jakiś czas temu przerzuciłam się z kupnych serków kanapkowych na samodzielnie robione pasty. Zaczęłam od pasty z czerwonej soczewicy i ciecierzycy, którą bardzo bardzo polecam, ale że powoli zaczęła mi się już nudzić, to stwierdziłam, że czas wykombinować coś nowego. Wzięłam więc tym razem soczewicę zieloną, a do tego ogórki kiszone i tak oto powstała nowa pasta kanapkowa :-). Mega zdrowa z bardzo dużą ilością białka (aż 30g w 100g!). I mimo że kolorem nie zachwyca (jak to zielona soczewica), to jest naprawdę pyszna :-).

Składniki:

– 100g suchej zielonej soczewicy
– 1 większa cebula
– 1 duży ząbek czosnku lub 2 mniejsze
– 2 ogórki kiszone
– sól, pieprz do smaku
– 1 łyżka oliwy

Wykonanie:

Ugotować zieloną soczewicę: przepłukać wodą, wrzucić do garnka, zalać 2 razy taką objętością wody jak ma soczewica (np. na 1 szklankę soczewicy 2 szklanki wody), wlać 1 łyżkę oliwy, posolić. Zagotować i gotować jeszcze przez 25-30 minut.

W międzyczasie cebulę pokroić w drobną kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię. Dodać zmiażdżony czosnek i podsmażyć wszystko do zeszkliwienia cebuli. Przerzucić do miski.

Do cebuli dodać ugotowaną i odcedzoną z nadmiaru wody soczewicę, doprawić solą i pieprzem, a potem zmiksować blenderem na gładką masę. Na koniec pokroić ogórki w drobną kostkę i dodać do pasty. Wymieszać łyżką. Gotowe :-).

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!