Msemmen

W kolejną podróż zabieram Was do Maroka, abyśmy w pięknym słońcu zjedli na śniadanie Msemmen, czyli tradycyjne marokańskie naleśniki z mąki pszennej i semoliny. To zupełnie inne naleśniki niż jedliście do tej pory! Mają prostokątny lub kwadratowy kształt, a w smaku bardziej przypominają pity. Najchętniej są jadane na śniadanie z miodem, dżemem lub serkiem kiri. Gdy byłam w Maroku taki msemmen był dla mnie idealną przekąską na drugie śniadanie, co opisałam w tym wpisie. Ich przygotowanie w kuchni nie wymaga aż tak dużo pracy, jak mi się pierwotnie wydawało. Co prawda ciasto trzeba wałkować, by utworzyć w nim charakterystyczne warstwy, ale nie jest to tak wymagające, jak w przypadku cannoli, więc myślę, że spokojnie dacie radę. Jeśli więc macie ochotę wybrać się w orientalną podróż, to zapraszam do Marrakeshu!

Składniki na 10 naleśników:

– 350 g mąki pszennej
– 100 g semoliny
– łyżeczka cukru
– łyżeczka soli
– pół paczki drożdży instant
– 240 ml ciepłej (nie gorącej!) wody

Do składania:

– olej rzepakowy/rozpuszczone masło
– semolina

Do podania:

– w wersji na słodko: miód, orzechy, owoce
– w wersji na słono: serek topiony/philadelphia

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misce i dokładnie zagnieść przy pomocy miksera. Masę uformować w rulon i pokroić na 10 równych części.

Pierwszy kawałek ciasta dokładnie rozwałkować, następnie posmarować tłuszczem, posypać semoliną i złożyć na trzy. Ponownie rozwałkować, formując prostokąt lub kwadrat (nie wałkuje tylko zbyt długo, żeby nie zlikwidować utworzonych podczas składania warstw). Odłożyć i to samo zrobić z pozostałymi kawałkami ciasta.

Na patelni rozgrzać niedużą ilość oleju i smażyć naleśniki z obu stron aż będą rumiane. Podczas smażenia będą trochę „rosnąć” dzięki użytym drożdżom.

Msemmen podajemy, kiedy są jeszcze ciepłe w wersji na słodko (z miodem, dowolnymi owocami i orzechami) albo na słono (w Maroku najbardziej rozpowszechniony jest serek topiony „Kiri”, ale myślę, że dobrze sprawi się też Philadelpia czy inny serek kanapkowy). Smacznego 🙂

Msemmen

co zjeść w Maroku

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!