Czy są tu jacyś fani jagodzianek? Jeśli tak, to przepis na jagodzianki bez cukru i to przygotowywane na zakwasie absolutnie Was zachwyci! Co prawda powinnam je raczej nazwać „borowiankami”, bo w dniu, w którym zamarzyły mi się takie bułeczki, nigdzie nie mogłam znaleźć jagód i ostatecznie wybrałam borówki. Myślę jednak, że ten wybór nie ma jednak zbyt wielkiego znaczenia dla przepisu, a jagody i borówki można tu stosować zamiennie. Bułeczki posłodziłam miodem, który fajnie wpływa na konsystencję ciasta, a do farszu dodałam ksylitol. Wyszły przepyszne i wystarczająco słodkie. Jeśli jednak wolicie wersję jeszcze słodszą, to zamiast posypywać jagodzianki wiórkami kokosowymi, możecie wykorzystać ksylitol zmielony na puder :-). Z racji, że bułeczki wyrastają na zakwasie są stosunkowo ciężkie, a przez to naprawdę sycące. Ja jestem nimi absolutnie zachwycona i na pewno będę musiała upiec je w swojej kuchni znowu za kilka dni!   

Składniki na ciasto (6 jagodzianek):

– 130 g aktywnego zakwasu żytniego
– 450 g mąki graham
– 1 jajko
– 50 g miodu (np. wielokwiatowego)
– 200 ml mleka

Składniki na farsz:

– 250 g jagód/borówek
– 1 łyżka mąki graham
– 3 łyżki ksylitolu/erytrolu

A poza tym:

– białko jajka na wierzch
– wiórki kokosowe

Wykonanie:

Do miski przełożyć wszystkie składniki na ciasto, wymieszać, a następnie dokładnie zagnieść ręką. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 3 godziny.

Jagody wymieszać z mąką i słodzikiem. Ciasto podzielić na 6 równych części i z każdej uformować dość spory, okrągły placek. Na środku układać po ok. 3 łyżki jagód, brzegi ciasta zawijać do środka i „zamykać” bułeczkę. Układać na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia łączeniem do dołu. Przykryć ściereczką i odstawić ponownie do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

Pod koniec czasu wyrastania piekarnik nagrzać do 200°C. Każdą bułeczkę posmarować białkiem jajka i ewentualnie posypać wiórkami kokosowymi. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 20-25 minut. Trochę soku pewnie z bułeczek wycieknie, ale nie przejmujcie się tym – ciężko tego uniknąć, a bułeczki i tak będą pyszne. Smacznego 🙂

SPODOBAŁ CI SIĘ PRZEPIS? PODZIEL SIĘ NIM!